Domy raka

Pierwsze zakrojone na dużą skalę badania wpływu promieniowania geopatycznego na zdrowie człowieka przeprowadził baron Gustav von Pohl w niemieckim mieście Vilsbiburg w 1929r. Za pomocą różdżki wynajdywał on miejsca zadrażnień geopatycznych w domach. Wyniki pomiarów udostępnił urzędowi do spraw zdrowia w Vilbisburgu, który zlecił naniesienie znalezionych przez Pohla żył wodnych na plan miasta. Równocześnie urząd zlecił wykonanie spisu wszystkich urzędowo zarejestrowanych w mieście przypadków śmierci na raka z okresu ostatnich dziesięciu lat. Przypadki te naniesiono na mapę miasta zgodnie z ostatnim miejscem zamieszkania zmarłych. Obydwa plany wykonano oddzielnie, bez wzajemnego informowania się.

Fragment mapy Vilsbiburga z zaznaczonymi podziemnymi ciekami wodnymi, znalezionymi przez Pohla

Uzyskane wyniki zebrano w całość i opublikowano. Wynikało z nich, że powodem wszystkich 54  śmiertelnych zejść osób chorych na raka było dłuższe przebywa w strefach napromieniowanych. Znakomita większość łóżek stała na miejscach krzyżowania się podziemnych cieków wodnych.1

Podobne badania radiestezyjne zostały przeprowadzone w 1934 r. przez niemieckiego lekarza Rambeau, przewodniczącego Izby Lekarskiej w Marburgu. Badając związek występowania nowotworów z przebywaniem w zasięgu promieniowania geopatycznego w trzech miejscowościach w okolicy Marburga stwierdził on, że wszystkie przypadki zachorowań na raka miały związek z długotrwałym wystawieniem na promieniowanie geopatyczne, natomiast osoby zamieszkujące domy położone poza nimi, cieszyły się na ogół dobrym stanem zdrowia.

Szczecin (fot. Wikipedia)

Podobne badania przeprowadził doktor J. Hager, radca sanitarny w Szczecinie, który polecił wykonanie zostawień wszystkich przypadków śmierci na raka, jakie miały miejsce w Szczecinie w latach 1910-1931. Wykaz przygotowany przez urząd statystyczny Szczecina obejmował 5348 przypadków zgonów na nowotwory, z uwzględnieniem adresów zamieszkania zmarłych. W niektórych domach miały miejsce wielokrotne zachorowania na raka. Można więc mówić o pewnym uwarunkowaniu geograficznym występowania tej choroby, zjawiskiem określanym jako tzw. domy raka.2

Wynik badania Hagera wyglądał następująco:
1575 domów z 1 przypadkiem raka = 1575
750 domów z 2 przypadkami raka = 1500
337 domów z 3 przypadkami raka = 1011
167 domów z 4 przypadkami raka = 668
51 domów z 5 przypadkami raka = 225
15 domów z 6 przypadkami raka = 90
6 domów z 7 przypadkami raka = 42
1 dom z 8 przypadkami raka = 8
1 dom z 9 przypadkami raka = 9
5 domów z 10 i więcej przypadkami raka = 190

Petersburg, rejon Kaliniński (fot. Wikipedia)

Zakrojone na szeroką skalę badanie związku występowania raka z lokalizacją domów przeprowadzili w latach 1989-1992 rosyjscy uczeni i specjaliści z Petersburga. W tym celu metodami geologicznymi przebadali dwa rejony miasta: Smolniński i Kaliniński na ewentualność  wystąpienia stref geopatycznych oraz zgromadzili dane o zachorowaniach onkologicznych i umieralności. Analiza tych danych wykazała, że ilość chorób nowotworowych u mieszkańców domów położonych w strefach geopatycznych rejonu Smolnińskiego jest 4,1 razy wyższa niż w domach stojących poza strefą, zaś w rejonie Kalinińskim 2,8 raza. Ogółem w wymienionych rejonach średnia zachorowalność na choroby nowotworowe wyniosła 3,9 na 1000 osób, natomiast średnia dla całego miasta wynosiła 4,41. Stwierdzono także, iż w 18% domów znajdujących się na skrzyżowaniach  stref geopatycznych zachorowalność ta wyniosła aż 15-50 przypadków na 1000 osób.  Szczegółowe dane z rejonów Smolnińskiego i Kalinińskiego zawiera tabela niżej:3

Teren zbadany Liczba ludności Ilość zachorowań nowotworowych Średnia ilość zachorowań nowotworowych na 1000 osób
Ogółem 294 100 2083 3,9
W strefie geopatycznej 136 485 1492 6,39
Poza strefą geopatyczną 157 615 591 1,68
Na skrzyżowaniach stref geopatycznych 39 320 581 7,39

W jednym z rejonów Petersburga autorzy badań wykryli budynek położony częściowo w strefie geopatycznej, a częściowo poza nią. Tam, gdzie stanowiska pracowników znajdowały się w strefie geopatycznej, zachorowalność w ciągu roku wynosiła 70 na 1000 osób, zaś poza strefą 11 osób na 1000.4

Natomiast wyniki badań śródmiejskich dzielnic Wyborga i Gatczyny k. Petersburga wskazują na silną korelację stref geopatycznych, mających źródło w szczelinach geologicznych, ze zwiększoną zachorowalnością na nowotwory (3,4 razy wyższa niż poza strefą), choroby serca (1,9 raza), nadciśnienie (1,5 raza).5

Zależność zachorowalności na raka z występowaniem stref geopatycznych badała również austriacka nauczycielka i radiestetka Kathe Bachler. Przebadała ona ponad 11000 osób i 3000 mieszkań. Opublikowane w 1989 r. wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie m.in. wydziału edukacji dysktryktu Salzburga wskazują na 100% korelację obszarów zadrażnień geopatycznych z wystąpieniem 500 przypadków raka, które zbadała. Bachler stwierdziła również 95% zależność między położeniem stref geopatycznych a występowaniem problemu tzw. trudnych dzieci.

Przypisy:
1 Henryk Ladorski, W kręgu radiestezji, Poznań 1998, s. 130.
2 Aleksander Dubrow, Ekologia i radiestezja a zdrowie człowieka, Katowice 1998, s. 110.
3 Tamże, s. 111.
4 Tamże, s. 112.
5 Tamże.