Wilgotność powietrza

Wilgotnościomierz powietrza to przyrząd bardziej przydatny od termometru pokojowego

Optymalna wilgotność powietrza w pomieszczeniach mieszkalnych i biurowych wynosi 40 – 60% przy temperaturze 18 – 22 stopni C. Warto zaopatrzyć się w przyrząd do jej mierzenia. Podstawowe, najprostsze środki regulacji wilgotności to nawilżanie i wietrzenie/wentylacja.

Zimowe zimne powietrze posiada małą zdolność pochłaniania pary wodnej i jest suche. Nieodzowne w zimie systemy ogrzewania dodatkowo przesuszają powietrze mieszkania. Zbyt niska wilgotność powietrza powoduje pogorszenie samopoczucia ludzi, wystąpienie objawów jak: odczuwanie duszności, trudności w oddychaniu, bóle stawów, zawroty głowy, wysychające spojówki, pękające usta. Występują ponadto zmiany w niektórych materiałów: pękanie i wyginanie elementów drewnianych (parkiety, listwy), kruszenie farb, powstawanie ładunków elektrostatycznych).

W porze ciepłej występuje często nadmierna wilgotność spowodowana warunkami pogodowymi, także niesprzyjająca dobremu samopoczuciu. Ciepłe powietrze, wpadając do pomieszczeń przez okna i otwory wentylacyjne gwałtownie się ochładza. Wilgotność tym samym wzrasta, nawet do 80-90%. Wysoka wilgotność powietrza sprawia, że odczuwamy chłód, mimo zadowalającej temperatury. Powoduje bóle głowy, zmęczenie, choroby górnych dróg oddechowych. Zbyt dużo pary wodnej w powietrzu to nie tylko zaparowane szyby i ściany, trudności z wyschnięciem prania i jego niemiły zapach. Chroniczne zawilgocenie, zwłaszcza w połączeniu z promieniowaniem geopatycznym to idealne środowisko rozwoju grzybów i roztoczy.

Optymalna wilgotność powietrza w mieszkaniu to 40 – 60%

A zagrzybienie jest szkodliwe nie tylko dla budowli, ale także dla ich mieszkańców. Pleśnie i grzyby wytwarzają zarodniki i mikotoksyny, które unoszą się w powietrzu i przedostają do
organizmu. Są czynnikiem chorobotwórczym układu oddechowego (astma oskrzelowa, alergie), są również czynnikiem rakotwórczym, sprzyjają zachorowaniom na grzybice narządów wewnętrznych oraz choroby skórne.

O ile niską wilgotność powietrza łatwo zwiększyć odpowiednim nawilżaniem, to zmniejszenie nieustannej nadmiernej wilgotności nie jest proste, zwłaszcza jeśli jest ona skutkiem zawilgocenia ścian w wyniku przenikania wilgoci z gleby, braku/niesprawności izolacji przeciwwodnych/przeciwwilgociowych, nieszczelnego dachu. Wymaga to przeprowadzenia kosztownych prac remontowych.

Okresowy nadmiar wilgoci, powstałej w wyniku prania, gotowania, kąpania jest zjawiskiem normalnym. Odpowiednio duża ilość surowej gliny wewnątrz pomieszczeń w postaci tynków lub masywnych ścianek działowych może działać jako regulator wilgotności. Przy okresowym nadmiarze pary (gotowanie, pranie itp) glina wchłania tę wilgoć, by następnie wrócić do pomieszczenia, gdy powietrze jest suche.

Nefrolepis

Materiały budowlane i izolacyjne sprzyjające utrzymaniu właściwego mikroklimatu i dobrego samopoczucia:  kamień, cegła, wełna mineralna, glina, drewno (np. modrzew, dąb, sosna, brzoza, świerk). Niektóre pozwalają na wydostawanie się  niewielkiej części nadmiernej wilgoci na zewnątrz budynku przez ściany. Mówimy wtedy o tzw. oddychalności ścian. Unikać należy następujących materiałów: wielka płyta, blacha, styropian, niektóre rodzaje betonu, również dlatego że część z nich nie sprzyja zachowaniu ujemnej jonizacji powietrza. Niewskazane jest zwłaszcza wykorzystywanie materiałów z domieszkami popiołu, żużlu poprodukcyjnego.

Do nawilżania powietrza najlepiej wykorzystać niektóre rośliny. Zwłaszcza takie, które ujemnie jonizują powietrze oraz usuwają trucizny. Rośliny doniczkowe szczególnie silnie nawilżające powietrze to m.in. chamedora, dracena Warneckei, nefrolepis, skrzydłokwiat, papirus. Paprocie z rodziny adiantum oraz aeonium wykazują ponadto właściwości grzybobójcze. Proste i skuteczne sposoby regulacji wilgotności regularnie to także wietrzenie pomieszczeń i utrzymywanie sprawnej wentylacji. Dopiero gdy to nie wystarcza, można skorzystać ze sposobów technicznych.