Jonizacja powietrza

Tymczasem, przenoś moją duszę utęsknioną
do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych
(A. Mickiewicz)

Na pewno odczuwasz różnicę w jakości powietrza w lesie lub nad morzem z porównaniu z dusznym powietrzem w klimatyzowanym biurze lub przepełnionym pomieszczeniu. Powietrze w lesie lub nadmorska bryza nie tylko poprawia samopoczucie, ale sprzyja zachowaniu zdrowia. Natomiast u osób przebywających w zamkniętych pomieszczeniach, mogą wystąpić takie objawy jak senność, apatia, bóle głowy. Przyczyną tego może być nieprawidłowa jonizacja tych pomieszczeń.

Jony powietrza tworzą się, gdy wystarczająca ilość energii działa na cząsteczkę gazu, wyzwalając elektron. Większość tej energii pochodzi z substancji radioaktywnych znajdujących się w skorupie ziemskiej, część z promieni kosmicznych. Energia powoduje wyparcie elektronu z cząsteczki, który dołącza się do przyległej cząsteczki o większej stabilności(większym potencjale jonizacyjnym), tworząc jon ujemny. Pierwotna cząsteczka o mniejszym potencjale jonizacyjnym staje się zaś jonem dodatnim.

Największe skupienie jonów ujemnych jest koło wodospadów (fot. Wikipedia)

Sprzyjająca człowiekowi  zawartość jonów ujemnych i dodatnich to około 1000 sztuk w 1 cm³ powietrza. Optymalny dla człowieka stosunek jonów dodatnich do ujemnych powinien wynosić 5 do 4, na korzyść ujemnych.  Takie warunki występują nad brzegami morza oraz w lesie.

Badania przeprowadzone na królikach wskazują, że duża ilość jonów ujemnych podnosi ich zdolności poznawcze i zmniejsza poziom agresji. Myszy, którym pozostawi się wybór przestrzeni wyraźnie wolą tę z powietrzem zjonizowanym. Dowiedziono wpływ jonizacji na zmiany w gruczołach nadnercza, przysadkowych i tarczycy oraz na kształtowanie się m.in. równowagi wodnej, pragnienia, apetytu, podatności na ból, reakcji w sytuacjach stresowych.

O ile odpowiednia ilość jonów ujemnych działa odprężająco na układ nerwowy i samopoczucie, reguluje ciśnienie krwi, akcję serca, łagodzi alergie, to jony dodatnie wykazują działanie przeciwne, zaburzające wymienione wyżej funkcje organizmu. Warto zauważyć, że ujemna jonizacja powietrza przyspiesza metabolizm, zaś dodatnia spowalnia go. Prawidłowa jonizacja pomieszczeń sprzyja leczeniu astmy, oparzeń. Jony filtrują z powietrza kurz, zapachy, dymy np. z papierosów.

Od jonów ujemnych może zależeć nasze samopoczucie, czasem i zdrowie. Niektóre rośliny podnoszą ich zawartość. Dlatego warto jak najczęściej przebywać na świeżym powietrzu w pobliżu takich roślin. Osoby mieszkające ogrodu, lasu, parku rzadziej cierpią na choroby związane z układem oddechowym czy krążenia. Bliskość drzew wokół domu podnosi  odporność, a jeszcze lepsze skutki wywrze częste przebywanie w takich miejscach. Szczególnie dobrze wpływają sosny, brzozy, jarzębiny, lipy, paprocie, mchy, także klony, tuje, jałowce.

Halny nie poprawia samopoczucia (fot. Wikipedia)

Ilość jonów w powietrzu zależy także od bieżącej pogody. Na przykład, zstępujące suche wiatry fenowe, wiejące głównie w górach, takie jak halny (Tatry i Beskidy), bora (Dalmacja, Wenecja), chinook (Góry Skaliste), föhn (Alpy), chamsin (Egipt, Libia),  powodują gwałtowne wahania ciśnienia, silny wzrost ilości jonów dodatnich i niedobór ujemnych. Skutkuje to złym samopoczuciem u ludzi, pogarsza się stan zdrowia osób ze schorzeniami serca i układu krążenia oraz cierpiących na depresję. Powstała nawet praca doktorska, której autor wykazał związek halnego z wzrostem ilości odnotowanych przestępstw i samobójstw.

Badania N. Robinsona i F.S. Dirufielda w zakresie jonizacji przed i po wystąpieniu fenowego wiatru chamsin, wiejącego głównie wiosną na Bliskim Wschodzie wskazują, że 10-12 godzin przed wystąpieniem tego zjawiska zmienia się wilgotność powietrza, temperatura, ilość jonów wzrasta z 1500 do 2600 jonów/cm³, a stosunek jonów ujemnych do dodatnich z 1:2 spada aż do 1:33.  Niekorzystna jonizacja powietrza w czasie występowanie wiatrów fenowych zaburza u niektórych ludzi produkcję serotoniny powodując objawy takie jak brak snu, nerwowość, nudności, duszności, pocenie się, zawroty głowy, depresja, przyspieszone bicie serca, wyczerpanie, obrzęki.

Przyjemne, ożywcze powietrze w czasie burzy to skutek nagłego wzrostu ilości jonów ujemnych

Opady deszczu i śniegu, a zwłaszcza burze przynoszą wzrost ilości jonów ujemnych w powietrzu. Z kolei niekorzystna jonizacja występuje w okolicach, gdzie zachodzą procesy gnilne – w pobliżu śmietnisk, nad pokładami gliny.

Rozbudowa miast, rozwój przemysłu ogranicza kontakt człowieka z przyrodą, zmniejsza ilość czasu, jaką człowiek spędza w prawidłowo zjonizowanej przestrzeni. Otwarte obszary pozbawione roślinności (np. w miastach)  są gorzej zjonizowane niż las. Spaliny, asfalt, beton, zanieczyszczenia z fabryk, sieci wysokiego napięcia, urządzenia grzewcze i wentylacyjne, silniki zaburzają prawidłową jonizację. Znajdujące się w pomieszczeniach zamkniętych urządzenia takie jak klimatyzatory, kuchenki mikrofalowe, pralki, zmywarki, kuchnie elektryczne, suszarki, lodówki, monitory, komputery wytwarzają pole elektryczne, które zmniejsza ilość jonów ujemnych.

Skupienie jonów ujemnych wygląda następująco:
– przy wodospadach         10000 – 50000/cm³
– w górach, nad morzem      2000 – 5000/cm³
– w lesie                                  2000 – 3000/cm³
– na łąkach                                    ok.  1000/cm³
– w pomieszczeniach                  100 – 200/cm³
– w biurach                                      40 – 60/cm³

Badania B. Mączyńskiego (Int. J Biometeor, vol. 15 p. 11) przeprowadzone w latach 70. XX wieku dowiodły, że w pomieszczeniu zamkniętym (biuro) ilość jonów z upływem dnia pracy stopniowo malała do zaledwie 34 jonów dodatnich i 20 jonów ujemnych na 1 cm³. Rozpowszechnienie klimatyzacji i sztucznej wentylacji dodatkowo pogarsza jonizację, ponieważ urządzenia te, a także powierzchnie betonu, tworzyw sztucznych i metalu pochłaniają dobroczynne jony. Nieprawidłowo działające klimatyzatory stają się skupiskiem bakterii, grzybów, pleśni i roztoczy. Niektóre z nich szczególnie upodobały sobie takie warunki, jak np. grzyb aspergillus fumigatus lub bakteria legionelli, wywołująca zapalenie płuc. Większość osób wychodząc na dwór z klimatyzowanego pomieszczenia odczuwa ulgę i nawet krótki spacer na świeżym powietrzu poprawia samopoczucie.

Wietrzenie jest dobre na wszystko

Dlatego nie należy zaniedbywać wietrzenia pomieszczeń. Nie tylko poprawi to jonizację, ale i pozwoli na usunięcie chemikaliów uwalniających się w pomieszczeniach, w niektórych sytuacjach usunie nadmiar wilgoci, polepszając samopoczucie i warunki zdrowotne przebywających w nich ludzi.

Dobrym sposobem na poprawienie jonizacji w pomieszczeniach zamkniętych jest wykorzystanie niektórych roślin. Zielona, wierzchnia część rośliny posiada dodatni ładunek elektryczny, który przyciąga w jej pobliże jony z ujemnym ładunkiem. Wiele z roślin  dodatkowo nawilża pomieszczenia, co jest ważne zwłaszcza zimą i usuwa szkodliwe substancje. Najlepiej jeśli wyhodowane rośliny umieścimy w glinianych lub kamionkowych doniczkach. Spis niektórych „jonizujących” roślin zawiera poniższa tabela. Jeśli chcemy poczuć dobroczynne działanie z domowej uprawy doniczkowej, powinniśmy zasadzić odmiany o najsilniejszym wpływie zdrowotnym – zaznaczono je pogrubioną czcionką.

Nazwa rośliny
Ilość jonów
ujemnych w 1 cm³
Zasięg jonizacji w cm
w dzień w nocy
Aloes (aloe arborescens) 120 70 90
Anturium (anthurium scherzerianum) 300 60 90
Araukaria wysoka (araucaria excelsa) 700 150 170
Begonia ukośna (begonia corallina) 450 100 105
Cissus (cissus antarctica) 280 120 110
Filodendron strzałkowy, czerwony (philodendron burgundy) 400 195 110
Fuksja (fuchsia-hybrida) 150 100 120
Geranium (pelargonium odoratissimum) 450 320 170
Guzmania (guzmania cardinalis) 200 100 120
Kalanchoe (kalanchoe blossfeldiana) 200 120 90
Kliwia (clivia minata) 300 60 90
Maranta (maranta leuconeura) 100 70 90
Męczennica (passiflora) 300 150 150
Mirt (myrtus communis) 200 100 100
Oplątwa (tillandsia juncea) 300 100 140
Palma sabalowa (sabal minor) 300 100 100
Paprotka (nephrolepis exaltata) 300 200 200
Peperomia (peperomia serpens) 300 200 150
Płaskla łosie rogi (platicerium alcicorne) 700 300 195
Roeo (rhoeo spathacea) 200 100 130
Trzykrotka (tradescantia var, zebrina multicolor) 300 100 100
Zielistka Sternberga (chloropythum comosum) 500 300 190
Żelazne liście (aspidistra elatior) 200 70 65

Źródło:  Zbigniew Królicki, Radiestezja stosowana, Łódź 2004

Jony ujemne można również uzyskać instalując sztuczny jonizator. W pomieszczeniach mieszkalnych stosuje jonizatory wytwarzające aniony tlenu. Do jonizacji wykorzystują one ostro zakończone igły, podłączone do generatora wysokiego napięcia o wartości kilkunastu kV. Produktem ubocznym jonizacji jest ozon, uwalniany w ilościach nieszkodliwych dla człowieka, który czasem może podrażniać drogi oddechowe. Innego typu jonizatory wytwarzają jony tlenu. Uzyskanie jonów ujemnych możliwe jest także z wykorzystaniem lampy elektronowej, uwalniającej strumienie elektronów przy pomocy średniego napięcia i wysokiej temperatury emitera (tutaj: katody).

Używając sztucznych jonizatorów pamiętać należy, że zbyt wysoka jonizacja powietrza jest środowiskiem dla człowieka nienaturalnym, zwłaszcza jeśli występuje przez bardzo długi czas. Urządzenia trzeba odpowiednio konserwować, by nie dopuścić do wadliwego działania, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Dlatego lepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie odpowiednich roślin i wietrzenie, a instalacja jonizatora – w ostateczności np. w pomieszczeniach bez okien, środkach transportu.